Mój mąż i jego matka chcieli, żebym oddała mieszkanie mojej babci – Jak możesz przeciwstawić się rodzinie! Jeśli tak, Radek się z tobą rozwodzi, a my nadal będziemy cię rozprawiać o jedno mieszkanie.

– Cóż, dajesz, Dorota! Nie zgodziłabym się na coś takiego! – Ola oszołomiła mnie na spotkaniu.

Ola jest żoną brata mojego męża. W rodzinie jest ich troje: dwoje braci i siostra. Ola i ja zostaliśmy w przyjacielskich stosunkach na tle ogólnej wrogości do mojej teściowej, która postrzegała nas jako konkurentek w walce o uwagę swoich synów i ich pieniądze.

– O czym mówisz? – Nie zrozumiałam.
– Więc jak? Wczoraj przyszła do mnie teściowa i mówiła, że jestem samolubna, wydałam na siebie dużo pieniędzy, a bliskim nie pomagam. Nie żebyś ty i Radek dali Kasi mieszkanie!

Kasia jest siostrą mojego męża, nadal jest niezamężna po trzydziestce, mieszka z matką i denerwuje z nią swoich braci. Daj jej pieniądze, zatankuj samochód, a to nie jest w dług, ale dlatego, że bracia muszą się nią opiekować, ponieważ nie ma męża.

Nie byłam świadoma tak hojnego prezentu jak mieszkanie i pomyślałam, że Ola coś pomyliła.

Teściowa i Kasia czekały już na mnie w domu.

„Przygotuj się!” – nakazała teściowa – czekamy tylko na Ciebie!

„Gdzie idziemy?”

– Jak gdzie? Radek ci nie powiedział, prawda? Do notariusza. Zrób prezent. Niedawno odziedziczyłaś mieszkanie, za drugie spłaciłaś już kredyt. Dlaczego wam dwa mieszkania? Daj jedno Kasi, nadszedł czas, aby żyła sama. I przejedziesz do mieszkania babci.

– Nic nie dam! Dlaczego mam to zrobić?

– Ponieważ jesteśmy jedną rodziną, zwykle pomagamy sobie nawzajem, tak, Radek?

Mąż w końcu zabrał głos.

– Mama ma rację, dlaczego mamy dwa mieszkania… a Kasia nie ma gdzie mieszkać… potrzebuję pomocy.

Na moją kategoryczną odmowę przepisania mieszkania na wezwanie teściowa krzyknęła:

– Jak możesz przeciwstawić się rodzinie!? Jeśli tak, Radek się z tobą rozwodzi, a my nadal będziemy cię pozwać o jedno mieszkanie!

– Proszę! Tylko zgodnie z prawem twój syn nie ma nic wspólnego z moim dziedzictwem! W najlepszym przypadku otrzymasz połowę tego mieszkania. Gdzie wtedy przeniesiecie swoją córkę?

Teściowa prychnęła i skierowała się do wyjścia. Mój mąż podążał za nią.
Jutro sama podam o rozwód, nie potrzebuję takiego oczerniającego małżonka.

Jak informował portal „Wiesz”: GIS Pilnie Wycofuje Ze Sprzedaży Produkt. Osiągnięto Największą Możliwą Granicę Zagrażającego Pierwiastka