Ojciec Tadeusz Rydzyk skupił się na nostalgii. A towarzyszyła do zeszłych wspomnień mu przyjaciółka redemptorysty – Lidia Kochanowicz-Mańk, zasiadającą teraz na stanowisku szefowej finansowej fundacji „Lux Veritatis”. Wcześniej nie każdy wiedział. Jakiego jesteście zdania o wspomnieniach o. Tadeusza Rydzyka?

O. Rydzyk wspólnie z szefową Kochanowicz-Mańk wziął udział w show „Rozmowy Niedokończone” na Telewizji Trwam. Jest powód do świętowania, bowiem Radio Maryja wkrótce osiągnie 29. lat.
– Przyjechałem z figurą Matki Bożej i ona nam towarzyszyła. Nic nie miałem i chciałbym, żeby ludzie o tym wiedzieli, ponieważ nieraz jest tak, że ludzie nawet Boże sprawy zaczynają od biznesplanu. To nie jest biznesplan. Trzeba słuchać, czego chce od nas Pan Bóg i co chce zrobić. Taki był plan, a Pan Bóg wszystko poprowadził – zdradził ze wspomnień o. Tadeusz Rydzyk.


– Pamiętam to przerażenie we mnie wzbudziło. Nawet ogrodzenia nie było, nic. Mówię: „Boże, budować nie umiem, pieniędzy nie ma, ludzi nie ma”. Powiedziałem Matce Najświętszej: jak nie chcesz mieć wstydu, to pomagaj. I muszę powiedzieć, że pomaga – dodawał duchowny.
Jego przyjaciółka powiedziała sprawy, które zbudowano przez ten okres, m. in. park i muzeum.

Jak informował portal „Wiesz”: Agnieszka Woźniak-Starak Spacerowała Z Facetem Po Ulicę Nocnej Warszawy. W Ten Wieczór Uśmiech Nie Schodził Z Jej Ust