Tajemniczy widok za oknem biurowca: Kobieta przez kilka godzin obserwowała nieruchomą postać w sąsiednim budynku. Potem dokonała zaskakującego odkrycia

Niekiedy wzrok bywa zawodny, ale wiele pod względem robi też perspektywa. Przekonała się o tym kobieta, którą zaniepokoił widok za oknem biurowca, w którym pracuje. Postanowiła więc sprawdzić, co dokładnie się tam znajduje.

Jak podaje „mirror.co.uk”, zaskakującego odkrycia dokonała kobieta, która na przestrzeni kilku godzin przyglądała się tajemniczemu widokowi za oknem biurowca.

Przerwa w pracy

Pewna kobieta, chcąc oderwać na chwilę wzrok od ekranu komputera, postanowiła wyjrzeć przez okno biurowca, w którym na co dzień pracuje. Tym samym jej oczom ukazała się postać stojąca w oknie mieszkania naprzeciwko.

Początkowo pomyślała, że to po prostu osoba pijąca kawę i podziwiająca przy okazji widok z okna.

Jakież było jej zdziwienie, kiedy kilka godzin potem wyjrzała przez to samo okno i zobaczyła, że postać z sąsiedniego budynku stoi wciąż w tej pozycji.

Postanowiła więc znaleźć lepszy punkt obserwacyjny i dowiedzieć się, co dokładnie za oknem wspomnianego mieszkania się dzieje.

Zaskakujące odkrycie

Jeszcze bardziej zdziwiła się, kiedy odkryła, co istotnie znajduje się za szybą. Nieruchomą postacią, która od kilku godzin miała pić kawę i podziwiać widoku, okazała się figura z tektury, przedstawiająca Dame Judi Dench.

Kiedy kobieta zdała sobie sprawę, co tak bardzo frapowało ją przez ten długi czas, wybuchnęła gromkim śmiechem. Potem podzieliła się całą historią ze swoją przyjaciółką Amy Macdonald, która z kolei relację z tego wydarzenia zamieściła w mediach społecznościowych.

Opowieść odbiła się głośnym echem wśród internautów, a komentarzy pod zdjęciami wciąż przybywało.

https://www.mirror.co.uk/

Podniebna podróż z koniem: TEN KUCYK BYŁ OSTATNIO PASAŻEREM SAMOLOTU: ZWIERZĘ DOSTAŁO MIEJSCE W PIERWSZEJ KLASIE. MAMY NAGRANIE

Doniesienia o tajemniczym stworzeniu błąkającym się po jednej z dróg: TAJEMNICZE STWORZENIE „CIEMNIEJSZE NIŻ NOC” O DŁUGOŚCI 300 CENTYMETRÓW WĘDROWAŁO PO DRODZE W POBLIŻU LOTNISKA. WIDZIAŁO GO WIELU ŚWIADKÓW

KK