W pierwszym roku mieszkaliśmy z matką mojego męża. Byłam trzecim miesiącu w ciąży. Kiedy mąż stwierdził, że idzie na wędkowanie ze swoimi przyjaciółmi. Nagle widzę w galerii przyjaciela, z którym mąż musiał łowić ryby

Basia wyszła za mąż 4 lata temu, kiedy miała 24 lata.

„W pierwszym roku (przed ślubem) mieszkaliśmy z matką mojego przyszłego męża, a sześć miesięcy później kupiliśmy jednopokojowe mieszkanie. Mieszkanie nie było w najlepszym stanie, więc za to niewiele zapłaciliśmy. Nasi rodzice pomogli nam w remoncie. Pani Anna była dziwną kobietą, moja teściowa myślała, że ​​chcę wziąć wszystkie pieniądze męża. W rzeczywistości po prostu nie chciała dzielić się swoim synem, więc nie znaleźliśmy z nią wspólnego języka. Zrozumiałam to przed ślubem” – opowiada Basia.

youtube

Zaraz po ślubie Basia zaproponowała zamieszkanie ze swoimi rodzicami. Kobieta nie mogła dłużej żyć w ciągłym stresie.

„Nie chcę żyć w twojej rodzinie. Mam tylko matkę, dlaczego nie możemy z nią mieszkać … Masz mamę, tatę, brata, lepiej wynajmę mieszkanie” – powiedział Marcin.

Basia zdała sobie sprawę, że nie mogą teraz wynająć mieszkania, ponieważ wszystkie pieniądze idą na remont kawalerki.

„Nie było innej opcji: musiałam mieszkać z teściową. To było dla mnie bardzo trudne” – opowiada kobieta – ” Teściowa zawsze wołała: „Marcin, proszę przyjdź. Chcę z tobą o czymś porozmawiać. Za każdym razem o coś prosiła. Miała wiele spraw za każdym razem, gdy chciałam spędzić czas z mężem.”

Pod koniec wspólnego mieszkania Basia nienawidziła swojej teściowej. Kiedy się przeprowadzili, związek się pogorszył. Powiedziała wszystkim, że jej syn głoduje, synowa niczego nie przygotowuje w domu, nie sprząta.

Następnie pani Anna przestała odwiedzać młodą parę.

– Idziesz do swojej mamy? – często pytała Basia. W końcu mężczyzna chodził do matki w każdy weekend.

„Byłam w ciąży. W trzecim miesiącu, kiedy mąż stwierdził, że idzie na wędkowanie ze swoimi przyjaciółmi. Pojechał, a ja załatwiłam własne sprawy. Wieczorem Marcin przyszedł z rybą. Przygotował to. I poinformował, że w następny weekend również jedzie na wędkowanie. Marcin poszedł na ryby, a ja do centrum handlowego. Nagle widzę tam przyjaciela, z którym mąż miał łowić ryby. Chodzi z dzieckiem i żoną. Potem zdałam sobie sprawę, że mnie zdradza. Jednak nie miałam dowodów”

google

W następny weekend Marcin powiedział, że znowu pójdzie na ryby. Basia nie była zagubiona, i postanowiła pojechać za nim. Mężczyzna był naprawdę poza miastem, ale nie nad jeziorem, a w lesie. Kobieta siedziała w samochodzie w okularach przeciwsłonecznych i obserwowała. Nagle Marcin wychodzi z koszami pełnymi grzybów i obok kobiety.

„Na początku nie widziałam, z kim był. A potem poznała swoją teściową. Oni mnie widzieli, i ja wybuchnęłam płaczem” – opowiada Basia.

W następny weekend kobieta poszła na spacer ze swoją teściową i mężem. A ich relacje później tylko się poprawiły.

Przyszedł dla chorego na autyzm chłopca czas, by przystąpić do I Komunii Świętej: Duchowny Odmówił 8-Letniemu Dziecku Przystąpienia Do Pierwszej Komunii Świętej. Powodu Nie Sposób Nie Potępić, A Rodzice Chłopca Są Zdruzgotani

Ta historia wydarzyła się w górach: Cała Wioska Płakała. Z Ostatnich Sił Wilk Wyciągnął Dziecko Z Lasu, Aby Uratować